Porachunki Podatkowe

Porachunki Podatkowe

Podatki wpływają na Twoje życie!

W pewnym momencie stajesz się podatnikiem. Czy tego chcesz czy nie. Możesz kontrolować ten wpływ, aby nie był szkodliwy!



wtorek, 4 maja 2010

NAPIWKI W ZEZNANIU ROCZNYM

Podatnik ma obowiązek wykazać w rocznym zeznaniu podatkowym wszystkie osiągnięte w roku podatkowym dochody, niezależnie od faktu, czy płatnik zaliczki na podatek dochodowy pobrał, czy też tego obowiązku nie wypełnił.

W związku z powyższym należy w rozliczeniu rocznym dochodów wykazać dochody z napiwków wypłacanych przez pracodawcę, nawet jeśli zaliczki na podatek dochodowy nie zostały od tych napiwków naliczone i potrącone.

Tak uważa Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie, czemu dał wyraz w interpretacji indywidualnej z dnia 22 kwietnia 2010 r.

Więcej na ten temat dowiesz się pisząc do mnie: porachunki.podatkowe@gmail.com

WPIS GOŚCINNY

Co też wynika z wyroku ETS (C-437/06) w sprawie współczynnika proporcji odliczania podatku naliczonego?

W Gazecie Prawnej z 26.04.2010 r. pojawiła się wypowiedź p. Agnieszki Pajurek pod znamiennym tytułem: „Jak wykorzystać orzecznictwo ETS przy określaniu współczynnika” (odnotowana przez osobę posługującą się inicjałem EM).

Tytuł wypowiedzi zainteresował mnie ze względu na znaczeniE wyroków ETS dla polskiego systemu prawa w zakresie odnoszącym się do podatku VAT. Z tego też względu z zainteresowaniem przeczytałem to co zanotowane zostało z wypowiedzi autorki i tu pojawił się we mnie pewien niepokój.

Wynika bowiem z niej, że w przepisach prawa wspólnotowego (obowiązująca poprzednio VI Dyrektywa VAT, a także aktualnie obowiązująca Dyrektywa VAT 2006/112 z 2006 r.) oraz we wskazanym wyroku ETS (dla porządku warto zaznaczyć, iż wydany został w 13.03.2008 r., a więc ma już długie wąsy) jest mowa o jakimś nadrzędnym współczynniku VAT.

Okoliczność ta zdaniem autorki powoduje, że podatnicy VAT powinni zwrócić szczególną uwagę przy konstruowaniu swojego współczynnika proporcji dla odliczania podatku naliczonego. Jej bowiem zdaniem wykładnia prawa wspólnotowego zaprezentowana w wyroku ETS otwiera nowe ryzyko podatkowe, związane z brakiem możliwości odliczenia VAT naliczonego związanego z czynnościami pozostającymi poza opodatkowaniem VAT.

Konkluzja ta zaniepokoiła mnie tak dalece, że czym prędzej zapoznałem się z dostępną mi wersją wyroku i cóż wynika z niego dla polskiej ustawy o VAT. Ano nic z niego nie wynika, ponieważ przepisy z art. 86 oraz art. 90–91 ustawy o VAT dokładnie oddają ideę współczynnika proporcji odliczania podatku naliczonego, jaka została ustanowiona w przepisach prawa wspólnotowego.

Z tego też względu niech wolno mi będzie skierować dwa przesłania:

• pierwsze do podatników VAT: nie dajcie się zwariować czytając wszystko co zostanie opublikowane w prasie, choćby i w tej mieniącej się jako poważna w danej dziedzinie,

• drugie do autorki wypowiedzi: Szanowna Pani, nieco więcej rzetelności w słaniu komunikatów do podatników – nie trzeba bowiem ich straszyć, powołując się przy tym na wyroki ETS, w szczególności zaś wtedy, gdy w odniesieniu do polskiego prawa nic strasznego z nich nie wynika. Ze wskazanego wyroku rzeczywiście nic takiego strasznego nie wynika, a już na pewno nie otwiera on jakiegokolwiek nowego ryzyka podatkowego.

I to by było na tyle w odniesieniu do publikacji z Gazety Prawnej, chociaż przyznać muszę, że wyroki ETS rzeczywiście mają dla nas podatników duże znaczenie.

doradca podatkowy

poniedziałek, 3 maja 2010

ZAKUP PALIWA Z NIEUJAWNIONEGO ŹRÓDŁA POCHODZENIA

O niecnych poczynaniach Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi w dniu 22 marca 2010 r. napisała posłanka w pytaniu skierowanym do Ministra Finansów dotyczącym sytuacji firm transportowych z woj. łódzkiego, na które urzędy skarbowe nakładają obowiązek ponownego opłacenia podatku VAT od zakupionego paliwa.

Organy skarbowe z terenu województwa łódzkiego wszczynają wobec firm transportowych postępowania podatkowe, w toku których pozbawiają właścicieli tych firm prawa do odliczania podatku VAT z faktur dokumentujących zakup paliwa za okres przypadający po akcesji Polski do Unii Europejskiej.

W efekcie tych działań firmy te zobowiązane są do zapłacenia po raz kolejny podatku VAT, pomimo iż podatek ten już raz został zapłacony sprzedawcom paliwa, którzy zaewidencjonowali transakcje, rozliczyli otrzymany podatek VAT i odprowadzili go do urzędu skarbowego.

Zdaniem organów podatkowych paliwo zakupione było od firm, które wprowadzały do obrotu paliwa pochodzące z nieujawnionych źródeł, w postaci oleju napędowego oraz oleju opałowego stosowanego jako olej napędowy.

Organy skarbowe w toku postępowań uznają, że firmy, które sprzedawały paliwo, nie były jego właścicielem, przez co pozbawiają firmy transportowe prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT, który te uprzednio już zapłaciły sprzedającym, i domagają się kolejny raz zapłaty tego podatku wraz z odsetkami, które niejednokrotnie sięgają niemalże połowy naliczonej zaległości.

Dodatkowo organy skarbowe nie uznają zapłaconego w momencie nabycia paliwa podatku VAT za koszt podatkowy w ramach prowadzonej działalności, co skutkuje kolejnymi sprawami podatkowymi, w toku których właściciele firm transportowych zobowiązani są do zapłacenia podatku dochodowego również z ustawowymi odsetkami.

Zobowiązania te są wobec podatników naliczane za okres do 5 lat wstecz, a także że po wydaniu decyzji w zakresie podatku VAT i podatku dochodowego organy skarbowe wszczynają wobec właścicieli firm transportowych sprawy karnoskarbowe, które jak dotychczas nie zostały jeszcze rozpoznane, ale będą one skutkować zasądzeniem kolejnych zobowiązań pieniężnych, a być może nawet orzeczeniem zakazu prowadzenia działalności.

W każdym przypadku sprzedaż paliwa następowała od firm, które były czynnymi podatnikami podatku VAT i posiadały koncesję na sprzedaż paliwa w okresie, kiedy państwo polskie wymagało posiadania takiej koncesji. W trakcie współpracy z firmami sprzedającymi paliwo w firmach transportowych wielokrotnie były prowadzone przez organy skarbowe kontrole, które nie stwierdzały żadnych nieprawidłowości, nikt nie kwestionował zakupu paliwa i jego pochodzenia. Ponadto w kilku przypadkach właściciele firm transportowych sami występowali o sprawdzenie tych firm, uzyskując pisemne informacje, iż firmy te nie budzą wątpliwości organów skarbowych.

Co ciekawe, te same firmy paliwowe dostarczały paliwo przedsiębiorcom transportowym z innych województw, wobec których w identycznych okolicznościach tamtejszy aparat skarbowy żadnych działań restrykcyjnych nie podejmował.

Do tej pory wszystkie sprawy przed Sądem Administracyjnym w Łodzi zostały przez podatników wygrane. Sąd uchylił wszystkie decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi, przytaczając na uzasadnienie wydanych spraw orzecznictwo unijne zabraniające pozbawiania podatnika prawa do odliczenia podatku z tytułu zakupu paliwa pochodzącego z nieujawnionego źródła pochodzenia, jeżeli nie miał on świadomości, iż bierze on udział w procederze oszukańczym, oraz z uwagi na umarzanie przez organy ścigania spraw karnych wobec osób podejrzanych o wprowadzanie paliwa z nielegalnego źródła do obrotu.

Więcej na ten temat dowiesz się pisząc do mnie: porachunki.podatkowe@gmail.com

TAKŻE W PIT-40 MOŻNA PRZEKAZAĆ 1%

Instytucja 1% w polskim systemie podatkowym powstała przy założeniu, iż będą mogli z niej korzystać podatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych, którzy samodzielnie składają zeznanie podatkowe.

Początkowo dotyczyło to wyłącznie osób składających zeznanie PIT-28, PIT-36 i PIT-37, natomiast obecnie z możliwości tej mogą również korzystać osoby, które uzyskały w roku podatkowym dochody podlegające wykazaniu w zeznaniu PIT-36L (przedsiębiorcy obliczający podatek według jednolitej 19% stawki podatku), PIT-38 (inwestorzy giełdowi) oraz PIT-39 (podatnicy zbywający nieruchomości nabyte lub wybudowane po dniu 31 grudnia 2008 r.).

W konsekwencji podatnik, który chciałby zadecydować o 1% podatku od swoich dochodów musi samodzielnie złożyć zeznanie podatkowe. Jednocześnie brak możliwości przekazania 1% podatku na podstawie PIT-40 nie może być utożsamiany z pozbawieniem tej grupy podatników prawa do wspierania działalności charytatywnej.

Należy bowiem zauważyć, iż w przypadku pracowników roczne obliczenie podatku na formularzu PIT-40 dokonywane jest na prośbę (wniosek) podatnika, a nie z urzędu. To podatnik, poprzez złożenie płatnikowi specjalnego oświadczenia (PIT-12), wnioskuje o rozliczenie jego dochodów przez zakład pracy, rezygnując tym samym z możliwości skorzystania z wszelkiego rodzaju ulg podatkowych, rozliczenia dochodów wspólnie z małżonkiem albo w sposób przewidziany dla osób samotnie wychowujących dzieci, jak również rezygnując z przekazywania 1% podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego.

W tym przypadku mamy zatem do czynienia z suwerenną decyzją podatnika, gdyż wyłącznie od jego działań zależy, czy 1% podatku należnego obliczonego od jego dochodów zasili konto wybranej organizacji pożytku publicznego.

Przepisy o podatku dochodowym od osób fizycznych nie wprowadzają w tym zakresie żadnych ograniczeń. W konsekwencji wystarczy, że podatnik, który chciałby podzielić się 1% podatku od swoich dochodów, nie będzie wnioskował o dokonanie rocznego obliczenia podatku przez płatnika i sam złoży zeznanie podatkowe w urzędzie skarbowym, podobnie jak czyni to znacząca większość podatników.

Jednocześnie nalezy zauważyć, że w dniu 8 września 2009 r. do Sejmu RP wpłynął rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy Ordynacja podatkowa. Projekt ten zakładał znowelizowanie przepisów dotyczących sporządzania PIT-40 w taki sposób, aby między innymi - począwszy od rozliczenia dochodów uzyskanych od 1 stycznia 2009 r. - umożliwić wskazywanie w tym formularzu organizacji pożytku publicznego, na rzecz której miałby być przekazany 1% podatku.

Do projektu rządowego podczas prac parlamentarnych został złożony wniosek mniejszości, który zakładał przesunięcie o rok wejścia w życie proponowanych regulacji. Zgodnie z tym wnioskiem ustawa miałaby zastosowanie do uzyskanych dochodów, poniesionych strat, począwszy od 1 stycznia 2010 r.

Wyjaśnił Maciej Grabowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów w dniu 9 marca 2010 r. w odpowiedzi na interpelację poselską.

Więcej na ten temat dowiesz się pisząc do mnie: porachunki.podatkowe@gmail.com

TERMIN ODLICZENIA VAT Z FAKTURY ZA MEDIA

Czy możliwa jest zmiana okresu, w którym odlicza się podatek naliczony od faktur za tzw. media, na okres, w którym podatnik otrzymał fakturę?

Odliczenie podatku naliczonego co do zasady w świetle przepisów ustawy o VAT związane jest z rozliczeniem za okres, w którym podatnik otrzymał fakturę.

Jednakże w sposób szczególny określono moment odliczenia podatku związanego m.in. z niektórymi świadczeniami ciągłymi polegającymi na dostarczaniu różnego rodzaju mediów, jeżeli w umowie właściwej do rozliczeń tych świadczeń określono dla nich termin płatności.

Szczególny termin rozliczenia podatku dotyczy, m.in. czynności dostaw energii elektrycznej i cieplnej oraz gazu przewodowego, a także świadczenia usług telekomunikacyjnych i radiokomunikacyjnych.

W związku z tym, że w przypadku ww. usług (towarów) obowiązek podatkowy powstaje z chwilą upływu terminu płatności, stąd również prawo do odliczenia podatku powstaje w tym terminie.

Jeżeli faktura zawiera informacje, jakiego okresu dotyczy, odliczenie podatku może nastąpić w rozliczeniu za okres, w którym przypada określony na fakturze termin płatności.

Odliczenie podatku naliczonego za okres, w którym podatnik otrzymał fakturę, w której określony został termin płatności za świadczoną usługę, oznaczałoby nieuzasadnione kredytowanie przez budżet państwa nabywcy usługi lub towaru z tytułu odliczenia podatku naliczonego, podczas gdy u dostawcy korzystającego ze szczególnego momentu powstania obowiązku podatkowego nie dochodziłoby jeszcze do wymagalności podatku.

Zatem Ministerstwo Finansów nie planuje zmian przepsiów ustawy o VAT dotyczących tej kwestii.

Takiej odpowiedzi udzielił Maciej Grabowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów w dniu 23 lutego 2010 r. w związku z interpelacją poselską.

Więcej na ten temat dowiesz się pisząc do mnie: porachunki.podatkowe@gmail.com

WPIS GOŚCINNY

Premia za poziom zakupów nie jest rabatem dla celów VAT

W Rzeczpospolitej z 29.04.2010 r. - dodatek Dobra Firma, zamieszczony został artykuł autorstwa p. Beaty Sadowskiej, który ma znamienny tytuł: „Premie pieniężne obniżają obrót i podatek”.

Przedmiotem rozważań autorki jest głośne zjawisko, jakim są premie (zwane również bonusami) udzielane przez dostawców towarów ich nabywcom z tego tytułu, że ci ostatni osiągną określony poziom obrotów z dostawcą. W swych rozważaniach autorka dochodzi do konkluzji, iż premie pieniężne przyznawane za określony poziom obrotów stanowią upust (rabat) cenowy, w związku z czym powinny być one dokumentowane fakturą korygującą.

Dla uzasadnienia takiej tezy przywołuje wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych (w sumie pięć), które rzekomo mają popierać postawioną w tytule tezę. Istotne jest również to, że ze wstępu artykułu wynika, iż obowiązek wystawiania faktur korygujących przy udzielaniu premii znajduje potwierdzenie zarówno w stanowisku organów podatkowych, jak i w stanowisku większości sądów administracyjnych.

Szanowna Pani Autor w związku z tym artykułem muszę zadać Pani pytanie – na jakiej podstawie twierdzisz, że większość sądów administracyjnych tak uważa, jako to jest opisane w artykule, bo z dostępnych wyroków w tym zakresie (zarówno w przedmiocie premii – rabatów, jak i z odniesieniem do kontekstu usług) nic takiego kategorycznego nie wynika. Wynika natomiast z nich, że przyznawanie premii za poziom obrotów jest w zasadzie neutralne dla podatku VAT.

Zauważyć także muszę, że stawiana w artykule teza nie znajduje w moim przekonaniu również oparcia w przywołanych w nim wyrokach, gdyż dotyczą one sytuacji, w których premie można powiązać z konkretnymi transakcjami, chociaż po analizie ich niekoniecznie należy się zgodzić z tym, czy w tych pięciu wyrokach sądy rzeczywiście mają rację.

W kontekście przywołanych wyroków należy również zauważyć, iż jedynie wyroki wrocławskiego WSA są prawomocne, natomiast pozostałe jeszcze nie. Stąd też trudno jest już dzisiaj stwierdzić, że te nieprawomocne wyroki się ostaną, jeżeli wniesiono od nich skargi kasacyjne.

Biorąc taki stan rzeczy pod uwagę należy zadać Szanownej Autorce kolejne pytanie, czy przypadkiem fiskus nie wypłakał się jej w rękaw, w związku z czym należy go trochę pocieszyć. A może znaczenie miało miłosierdzie do sponiewieranego przez sądy fiskusa.

Jeżeli tak, to chwała za miłosierne serce, ale dlaczego przy tym straszyć podatników VAT, że większość sądów w przedmiocie premii przyznaje temuż fiskusowi rację, skoro wcale tak nie jest.

doradca podatkowy

niedziela, 2 maja 2010

INSTALACJE I URZĄDZENIA TECHNICZNE

Opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, zgodnie z przepisami ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane:

— grunty,
— budynki lub ich części,
— budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Z powyższego wynika, iż instalacje i urządzenia techniczne nie są przedmiotem opodatkowania podatkiem od nieruchomości.

Mogą podlegać jednak opodatkowaniu, jeżeli wchodzą w skład budowli związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej. Za budowlę uważa się obiekt budowlany w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem.

Zgodnie zaś z obowiązującym PrawEM budowlanym, obiektem budowlanym jest:

- budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi,
- budowla stanowiąca całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami,
- obiekt małej architektury.

W obowiązującym stanie prawnym opodatkowaniu podlega zatem cała budowla wraz z instalacjami i urządzeniami. Podstawą opodatkowania takiej budowli jest wartość, o której mowa w przepisach o podatkach dochodowych, ustalona na dzień 1 stycznia roku podatkowego, stanowiąca podstawę obliczania amortyzacji w tym roku, niepomniejszona o odpisy amortyzacyjne, a przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych – ich wartość z dnia 1 stycznia roku, w którym dokonano ostatniego odpisu amortyzacyjnego.

W sytuacji, gdy instalacje i urządzenia wchodzą w skład budynku, opodatkowaniu podlega sam budynek ze względu na fakt, iż podstawą opodatkowania budynków jest ich powierzchnia użytkowa, nie wartość.

Ustawa o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw dokonuje zmiany definicji obiektu budowlanego polegającej na dodaniu w Prawie budowlanym do tej definicji wyrazów „służącymi do eksploatacji tego budynku”. Zmiana ta stanowi, jak się wydaje, jedynie doprecyzowanie przepisu.

Mając na uwadze dotychczasowe orzecznictwo sądowe, trudno uznać, że nowelizacja spowoduje objęcie podatkiem od nieruchomości instalacji i urządzeń technicznych znajdujących się w budynkach jako odrębnych budowli.

Jednocześnie należy zauważyć, że ww. ustawa o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw została skierowana w dniu 16 maja 2009 r. przez prezydenta RP, przed podpisaniem, do Trybunału Konstytucyjnego celem zbadania zgodności niektórych jej przepisów z Konstytucją RP.

Takich wyjanień udzielił Maciej Grabowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów w dniu 22 marca 2010 r. w odpowiedzi na interpelację poselską.

Więcej na ten temat dowiesz się pisząc do mnie: porachunki.podatkowe@gmail.com